wtorek, 12 stycznia 2010

Pogadałbym jeszcze ale... zabrakło mi żetonów

Dopero teraz zrozumiałem sens słów piosenki Stereo Mc's pt. "Connected". Oni tam śpiewają: I'm gonna get myself connected, I ain't gonna go blind.
W wolnym tłumaczniu znaczy to ni mnie ni więcej to, że dopóki będziemy połączeni nie oślepniemy.
Co w takim razie zrobić, jeśli skończą się nam telefoniczne żetony lub karta?
- Lećymy do najblyższego nocnego - odpowiada pan Zenek.
Uwaga! Przy "dłuższych rozmowach" nie powinno się używać żetonów z metanolem bo można oślepnąć. Wtedy niezależnie od ilości kredytu ślepota grozi nam niechybnie. Jeśli nie wierzycie spytajcie pana Zenka.

To co, zdzwonimy się?

piątek, 18 grudnia 2009

Pragowo-zabawkowo






Jakoś mi się tak Praga głównie z tym kojarzy. Znalazłem podczas robienia porządków na dysku. W końcu święta idą, nie?- trza posprzatać. Ano!

środa, 9 grudnia 2009

Tennis is fun



Oto dowody, że tenis - ale i i inne sporty - mogą być znakomitą zabawą. Tak po prostu.
n/z Ricardo Sanchez Rueda, trener Jeleny Jankovic, który w podopolskiej Zawadzie poprowadził trening dla dzieci. O tym, czy się podobało niech świadczy mina jednego z kursantów.

Achtung - Niemcy wracają!!!


W chełmach wielkich jak podlaskie borowiki, z bagnetami długimi jak szlachecki kontusz już za chwilę zaczną domagać się dwujęzycznych nazw miejscowości, dodatkowych miejsc w Sejmie, ziemi, domów, oddania skradzionych albo wywiezionych potejamnie na zamaskowanych lawetach volkswagenów, audików, mercedesów i innych be-em-we-jów. Być może zwrócą się do Komisji Europejskiej z wnioskiem, aby w ramach unijnych parytetów narodowych oddano im przysługujące na zasadzie rotacji pierwszeństwo dla półrocznego przewodnictwa nad ...Wandą. Ich prusackim, antypolskim, antykatolickim i antyhumanitarnym knowaniom mówimy stanowcze NEIN!!!!

Foto zrobione w sierpniu w Winowie podczas zdjęć do filmu o Powstaniach Śląskich. Tak mi się jakoś znalazło:)))

środa, 21 października 2009

Polska tylko dla ...

Niektórzy tak strasznie chcą silnej, białej i jednolitej Polski, że trzeba jej przed nimi... bronić.

Z cyklu "życie kulturalne pierdoły" (...)

Stoję sobie w korytarzu MOK-u i robię okolicznościowe zdjęcie koleżankom. Kilka godzin później, po wywołaniu filmu okazuje się, że na fotografii pojawił się jeden, niezidentyfikowany obiekt ... muzyczno-wokalny.
ps. Dzięki, Gaba, za koncert :)

Gdzie jest Tymek?

No gdzie, do k..wy nędzy?!!!!